Menu witryny

Logowanie

Wybierz wygląd

siteground-j15-70




Przeszłość
Noc grudniowa
Zimny stok stoi w ciemności
Ale od południa drzew jest suchy w dotyku

Ciężka wspinaczka po grani do nośnych piór
światła księżycowego
Przyszedłem aby zobaczyć te

Białe rośliny starsze w nocy
Najstarsze
Od pierwszych ruin

I słyszę sroki obudzone przez księżyc
Wodę płynącą bez końca przez jego
Własne palce

Dziś w nocy jeszcze raz
Odnajduję prostą modlitwę i nie jest ona dla ludzi

William S. Merwin z tomu „Migration. New and Selected Poems”, 2005
tłum. z angielskiego Ryszard Mierzejewski