Menu witryny

Logowanie

Wybierz wygląd

siteground-j15-70




Przeszłość
Krajobraz zimowy
Noc. Para bucha z pysków srebrnych koni.
Przed karczmą zapalono. Dzwonki gwiazd
są z daleka, a drzewa jak kroki pogoni.
Mijamy baszty ostów jak ostrokół miast
rzeżbiony w gotyk śniegu, śnieg padając dzwoni,
topią się gwiazdy w nierozważny czas.
A niebo, co podobne do białej jabłoni
rozkwitającej, z wolna ciche pióro roni.
(...)

Noc. Para bucha. Konie w biel poniosły,
rosną glazy przejrzyste ukladając kształt,
każdy kształt w bryłę zamków, co jak drzewa rosnąc
są lżejsze od obłoków i cięższe od skał,
i w nich zamyka z wolna za postacią postać,
aż tylko rybak stygnąc w nich bez ruchu został,
słychać tylko bijący po chmurach plusk wiosła.

Krzysztof Kamil Baczyński