|
"W noc majową, w noc usłużną,
Księżyc nęci, księżyc mami,
Ciało dręczy się na próżno,
Wiosna pachnie obłokami.
Księżyc usiadł na kominie
I przez okno najbanalniej
Zielonkawym światłem płynie
Po podłodze twej sypialni.
Po podłodze, po suficie,
Nieuchwytnie, niepotrzebnie,
Zielonkawe swoje życie
Rozpryskuje mdło i srebrnie.
Odnajduje grzebień w cieniu
I zieleni się na nowo,
I promieniem na grzebieniu
Gra sonatę księżycową..."
Jan Brzechwa
"Sonata Księżycowa" (fragmenty)
|
|
|
"Wielka jest majowa noc
Kiedy niebo się do ziemi uśmiecha.
Lunatyku
Już idę, przestań wołać-
Usłyszałem. Luno-
Pukasz z cicha do okien palcami srebrnemi;
Przychodzisz jak noc majowa...
Biała noc, noc uśpiona w jaśminie...
I jaśminem pachną twe słowa...
I księżycem sen srebrny płynie"...
A ta podróż w towarzystwie Love Is Colder Than Death spokojnie upłynie. |
|
|