Kącik Słuchaczy > Recenzje płyt

Pride And Fall "In My Time Of Dying"

(1/1)

Electrofanka:
        Po dwóch udanych albumach "Elements of silence" i "Nephesh", norweskie trio Pride And Fall powraa z nową płytą " In my time of dying". Znajdziemy tu te same co na poprzednich, typowo "prideandfallowe" brzmienia-dużo mrocznej i dynamicznej elektroniki utrzymanej w gotyckim klimacie.
        Album zaczyna się krótkim intrem, które płynnie przechodzi w utwór numer dwa-"The painful regret". Po nim następuje mroczny i piękny zarazem "I wither", a następnie znajduje się instrumentalny i bardzo energetyczny "The Black Gate". "Czarne Wrota" otwierają się zabierając nas w podróż po najciemniejszych zakątkach ludzkiej psychiki. Przystanki które moim zdaniem są najbardziej interesujące to: "Adored", "My Little"( w których słychać ciekawe elektroniczne linie melodyczne) oraz "Sacred and Profane". Podróż kończy opowieść o śmierci-smutny ale przepiękny, tytuowy "In my time of dying".
        Ciekawostką  na tej płycie jest utwór "The Burning Faith", w którym wokalnie udziela się japoński artysta Kenji Siratori. Częściowo słychać go także w "Sacred and Profane".
        Wygląda więc na to, że Pride And Fall mają w swoim dorobku kolejny niezwykle udany album (może nawet lepszy od poprzednich). Nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na następne:)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej